<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>2minuty.pl &#187; motywacja</title>
	<atom:link href="http://www.2minuty.pl/tag/motywacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.2minuty.pl</link>
	<description>Jeśli możesz coś zrobić w mniej niż 2 minuty, zrób to od razu - David Allen</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 12:34:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Noworoczne postanowienia i co zrobić, aby je spełnić?</title>
		<link>http://www.2minuty.pl/2008/01/03/noworoczne-postanowienia-i-co-zrobic-aby-je-spelnic/</link>
		<comments>http://www.2minuty.pl/2008/01/03/noworoczne-postanowienia-i-co-zrobic-aby-je-spelnic/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Jan 2008 18:55:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[2008]]></category>
		<category><![CDATA[cel]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[nowy rok]]></category>
		<category><![CDATA[postanowienia]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://2minuty.pl/2008/01/03/noworoczne-postanowienia-i-co-zrobic-aby-je-spelnic</guid>
		<description><![CDATA[Praktycznie każdy z nas przygotował już listę noworocznych postanowień &#8211; czy to odnotowując je w jakiś sposób, czy też po prostu zastanawiając się nad tym, co warto w naszym życiu zmienić. Zastanówmy się jednak, ile z naszych zeszłorocznych postanowień zostało spełnionych &#8211; jeśli udało Ci się spełnić wszystko, co planowałeś zmienić w swoim życiu w [...]<p><a href="http://www.2minuty.pl/2008/01/03/noworoczne-postanowienia-i-co-zrobic-aby-je-spelnic/">Noworoczne postanowienia i co zrobić, aby je spełnić?</a> pochodzi z bloga <a href="http://www.2minuty.pl">2minuty.pl</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.2minuty.pl/2008/1/3/noworoczne-postanowienia-i-co-zrobic-aby-je-spelnic" style="border: 0"><img src="http://www.2minuty.pl/assets/2008/1/3/2008.jpg" alt="Nowy Rok 2008" /></a></p>
<p>Praktycznie każdy z nas przygotował już listę noworocznych postanowień &#8211; czy to odnotowując je w jakiś sposób, czy też po prostu zastanawiając się nad tym, co warto w naszym życiu zmienić. Zastanówmy się jednak, ile z naszych zeszłorocznych postanowień zostało spełnionych &#8211; jeśli udało Ci się spełnić wszystko, co planowałeś zmienić w swoim życiu w ubiegłym roku, to możesz przestać czytać dalej, to nie jest artykuł dla Ciebie. Jeśli jednak chcesz poznać kilka porad, które pomogą Ci skutecznie osiągnąć to, co zaplanowałeś, to zapraszam do dalszej lektury.</p>
<h2>Ogranicz postanowienia do minimum</h2>
<p>Pamiętaj, że każdy z nas jest tylko człowiekiem &#8211; niemożliwa jest diametralna zmiana naszego życia w przeciągu jednego roku. Kluczem do sukcesu jest stała praca nad samym sobą. Wybierz więc maksymalnie 12 postanowień, które chcesz w danym roku zrealizować. Każde z tych postanowień powinno być wykonywalne w czasie 1 miesiąca, więc jeśli planujesz stracić 10 kg, a wiesz, że realnie w ciągu jednego miesiąca jesteś w stanie zrzucić jedynie 5 kg, to znak, że Twoje postanowienie powinno być rozłożone na dwa niezależne postanowienia.</p>
<h2>Pracuj systematycznie</h2>
</p>
<p>Nie próbuj pracować nad wszystkimi postanowieniami jednocześnie &#8211; kluczem do sukcesu jest systematyczność. Podziel swoje 12 postanowień na miesiące i skoncentruj się tylko na tym wybranym zagadnieniu. W ten sposób będziesz w stanie poświęcić mu wystarczającą ilość czasu, aby rzeczywiście je zrealizować. Jeśli Twoje postanowienie ma charakter ciągły (np. jazda na rowerze czy regularne wizyty na siłowni), to po pierwszym miesiącu łatwiej będzie Ci dzięki temu utrzymać swój nowy nawyk mimo pracy nad innym postanowieniem.</p>
<h2>Wyznacz sobie nagrody</h2>
<p>Nagroda to najprostszy, ale zarazem najbardziej skuteczny czynnik motywujący. Do każdego z 12 postanowień dobierz odpowiednie nagrody, które ułatwią Ci spełnienie danego celu. Im bardziej pragniesz danej nagrody, tym łatwiej będzie Ci pracować nad danym postanowieniem. Pamiętaj jednak, że zjedzenie kilograma czekolady nie będzie dobrą nagrodą za zrzucenie 5 kg.</p>
<h2>Znajdź kogoś, kto będzie Twoim osobistym trenerem i motywatorem</h2>
<p>Dobrym pomysłem jest znalezienie osoby, która może służyć Ci poradą w czasie Twojej pracy nad wybranym postanowieniem. Czasem nic nie jest lepszą motywacją niż chęć pokazania komuś, z kim podzieliliśmy się naszym celem, że jesteśmy konsekwentni i potrafimy go osiągnąć.</p>
<p>Życzę więc powodzenia w spełnianiu Waszych noworocznych postanowień.</p>
<p><a href="http://www.2minuty.pl/2008/01/03/noworoczne-postanowienia-i-co-zrobic-aby-je-spelnic/">Noworoczne postanowienia i co zrobić, aby je spełnić?</a> pochodzi z bloga <a href="http://www.2minuty.pl">2minuty.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.2minuty.pl/2008/01/03/noworoczne-postanowienia-i-co-zrobic-aby-je-spelnic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak przestawić się na wczesne wstawanie?</title>
		<link>http://www.2minuty.pl/2007/09/01/jak-przestawic-sie-na-wczesne-wstawanie/</link>
		<comments>http://www.2minuty.pl/2007/09/01/jak-przestawic-sie-na-wczesne-wstawanie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 01 Sep 2007 13:17:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Lifehacks]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[problemy]]></category>
		<category><![CDATA[produktywność]]></category>
		<category><![CDATA[ranek]]></category>
		<category><![CDATA[rytuał]]></category>
		<category><![CDATA[wstawanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://2minuty.pl/2007/09/04/jak-przestawic-sie-na-wczesne-wstawanie</guid>
		<description><![CDATA[Często jest tak, że nawet jeśli zdajemy sobie sprawę z korzyści płynących z wstawania wcześnie rano, nie jesteśmy wstanie się przestawić i przyzwyczaić do tej metody &#8211; budzik dzwoni, a my go wyłączamy i idziemy spać dalej. Jak sobie z tym radzić? Jak sprawić, aby wczesne wstawanie nie stanowiło dla nas żadnego problemu? Przeanalizujmy na [...]<p><a href="http://www.2minuty.pl/2007/09/01/jak-przestawic-sie-na-wczesne-wstawanie/">Jak przestawić się na wczesne wstawanie?</a> pochodzi z bloga <a href="http://www.2minuty.pl">2minuty.pl</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a style="border: 0;" href="http://www.2minuty.pl/2007/9/1/jak-przestawic-sie-na-wczesne-wstawanie"><img src="http://www.2minuty.pl/assets/2007/9/1/alarm-clock.jpg" alt="Budzik" /></a></p>
<p>Często jest tak, że nawet jeśli zdajemy sobie sprawę z korzyści płynących z wstawania wcześnie rano, nie jesteśmy wstanie się przestawić i przyzwyczaić do tej metody &#8211; budzik dzwoni, a my go wyłączamy i idziemy spać dalej. Jak sobie z tym radzić? Jak sprawić, aby wczesne wstawanie nie stanowiło dla nas żadnego problemu?</p>
<p>Przeanalizujmy na początek typowy poranek osoby, która chce wstać wcześnie rano, ale nie specjalnie jej to wychodzi:</p>
<ul>
<li><strong>6:00</strong> &#8211; dzwoni budzik, powoli odzyskujemy świadomość</li>
<li><strong>6:05</strong> &#8211; jesteśmy już na tyle świadomi, że zaczyna nas denerwować ciągły dźwięk budzika</li>
<li><strong>6:07</strong> &#8211; postanawiamy działać, sięgamy ręką na półkę nocną i po kilkuminutowych zmaganiach wyłączamy budzik (tutaj metody są różne, od naciśnięcia odpowiedniego przycisku aż do rozbicia budzika o ścianę)</li>
<li><strong>6:10</strong> &#8211; spokojni, że nic nam już nie będzie przeszkadzać, wracamy do naszych sennych marzeń</li>
<li><strong>10:00</strong> &#8211; budzimy się, choć wcale nie czujemy się wypoczęci</li>
<li><strong>10:10</strong> &#8211; dowiadujemy się, która jest godzina</li>
<li><strong>10:11</strong> &#8211; przeklinając, wyskakujemy z łóżka, biegniemy do łazienki.</li>
<li>&#8230; a reszty się chyba możemy domyślić</li>
</ul>
<p>Większość z nas przynajmniej raz w życiu doświadczyła takiego poranka. Co jednak możemy zrobić, aby nasz poranek wyglądał tak:</p>
<ul>
<li><strong>6:00:00</strong> &#8211; rozlega się dźwięk budzika</li>
<li><strong>6.00:30</strong> &#8211; wyłączamy budzik</li>
<li><strong>6:01:00</strong> &#8211; bierzemy w płuca haust świeżego, porannego powietrza</li>
<li><strong>6:02:15</strong> &#8211; płuczemy naszą twarz zimną wodą, zastanawiamy się, jak wykorzystać pierwsze godziny nowego dnia</li>
<li><strong>6:05:00</strong> &#8211; zasiadamy do śniadania, pełni energii do działania</li>
</ul>
<p>Czyż nie jest to piękna wizja? Tak mniej więcej wygląda każdy mój poranek, a i Ty możesz każdego dnia doświadczać równie przyjemnego poranka. Pytanie tylko, jak do tego dojść?</p>
<h3>Automatyzacja kluczem do sukcesu</h3>
<p>Jedną z głównych przyczyn tego, że rano wracamy do łóżka pomimo tego, że dzwonił budzik, jest zastanawianie się nad tym, czy warto jest wstawać. <em>Przecież w łóżku jest mi tak dobrze. Wstanę, będzie mi zimno&#8230; Nie, nie warto&#8230;</em> &#8211; pewnie nie raz zaczęliśmy poranek od takich rozważań, choć najczęściej ich nie pamiętamy. Wielu z nas wydaje się, że budzik nas rano nie budzi, a w rzeczywistości po prostu tego nie pamiętamy.</p>
<p>Pierwszym krokiem, który pozwoli nam na skuteczniejsze wstawanie rano jest świadomość poprawności naszych decyzji. I w żadnym wypadku nie chodzi mi o decyzję o powrocie do łóżka, którą podejmujemy o <strong>6.10</strong>, a o świadomość tego, że jeśli wieczorem ustawimy budzik na godzinę szóstą, to jest to najlepsza możliwa godzina i nic rano nie zdoła jej podważyć. Aby zakorzenić poranne wstawanie w naszej podświadomości musimy najpierw nauczyć się ufać naszej świadomości.</p>
<p>Jeśli udało nam się przejść przez poprzedni krok, powinniśmy zacząć wykonywać poranne czynności podświadomie. Niestety, nie ma magicznej metody na wyrobienie w sobie tego nawyku &#8211; jedynym skutecznym sposobem jest powtarzanie porannego rytuału do skutku.</p>
<p><a href="http://www.stevepavlina.com/">Steve Pavlina</a> proponuje ćwiczenie naszego porannego rytuału &#8222;na sucho&#8221;, np. wieczorem. Oto jego sposób:</p>
<ol>
<li>Wejdź do sypialni. Postaraj się odwzorować poranne warunki w najlepszy możliwy sposób &#8211; zaciemnij pokój, ściągnij okulary, jeśli je nosisz. Ubierz się tak, jak ubierasz się do snu.</li>
<li>Ustaw budzik na 5 minut do przodu.</li>
<li>Połóż się w łóżku i zamknij oczy</li>
<li>Wyobraź sobie, że właśnie śpisz. Pamiętaj, że na tym etapie 90% sukcesu zależy od tego, jak bardzo przyłożysz się do pracy wyobraźnią.</li>
<li>Gdy tylko usłyszysz dźwięk budzika, wstań (to jest ważne) i <strong>natychmiast</strong> go wyłącz. Bez zastanawiania się. Jeśli uda Ci się wypracować w sobie ten nawyk, to 80% pracy jest już za tobą.</li>
<li>Weź głęboki oddech, powoli przeciągnij się</li>
<li>Przejdź do następnej czynności, którą normalnie robisz po przebudzeniu, np. do ubierania się.</li>
<li>Przywróć swoje otoczenie do warunków początkowych i powtarzaj powyższe kroki 3-10 razy.</li>
</ol>
<p>Wiem, że brzmi to śmiesznie, ale to naprawdę działa. Po kilku dniach oczywiście z ćwiczeń popołudniowych możemy śmiało zrezygnować. Cały rytuał będzie się utrwalał w naszej podświadomości co ranka, więc ten etap wstępny to czynność w większości przypadków jednorazowa.</p>
<p>Pamiętaj jednak o jednym, aby utrzymać ten nawyk, powinieneś stosować się do niego codziennie. Najlepszym wyjściem jest wpisanie do kalendarza godzin, o których rano wstajemy. Najlepiej, jeśli będzie to ta sama godzina każdego dnia. Jeśli chcemy sobie pozwolić na dłuższe spanie przez weekend, to proponuję po prostu wcześniej się położyć &#8211; w ten sposób nie niszczymy naszego porannego nawyku. Po kilku miesiącach praktyki oczywiście można sobie pozwolić na pewne ustępstwa, ale im ściślej początkowo będziemy się trzymać naszego planu, tym bardziej wniknie on do naszej podświadomości i nasze poranne problemy z wstawaniem odejdą głęboko w niepamięć.</p>
<p>Zainteresowanych dodatkowym materiałem na ten temat zachęcam do zapoznania się z książką <a href="http://sztuka-spania.zlotemysli.pl/2minuty,1/">Sztuka spania i wstawania</a>.</p>
<p>Zobacz też wpis Patrycji na tym blogu: <a title="Jak wcześnie wstać" href="http://www.2minuty.pl/2011/09/27/jak-wczesnie-wstac/">Jak wcześnie wstać</a></p>
<p><a href="http://www.2minuty.pl/2007/09/01/jak-przestawic-sie-na-wczesne-wstawanie/">Jak przestawić się na wczesne wstawanie?</a> pochodzi z bloga <a href="http://www.2minuty.pl">2minuty.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.2minuty.pl/2007/09/01/jak-przestawic-sie-na-wczesne-wstawanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>42</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Strefy produktywności</title>
		<link>http://www.2minuty.pl/2007/08/13/strefy-produktywnosci/</link>
		<comments>http://www.2minuty.pl/2007/08/13/strefy-produktywnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Aug 2007 05:35:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lifehacks]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[kreatywność]]></category>
		<category><![CDATA[laptop]]></category>
		<category><![CDATA[miesce pracy]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja]]></category>
		<category><![CDATA[produktywność]]></category>
		<category><![CDATA[strefa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://2minuty.pl/2007/08/13/strefy-produktywnosci</guid>
		<description><![CDATA[Wpływ miejsca, w którym przebywamy na nasz nastrój i zachowanie jest jedną z tych zasad, które społeczeństwo wykształca w nas już od dziecka &#8211; zadanie domowe odrabiamy na biurku, książki czytamy w naszym ulubionym fotelu, a telewizję oglądamy leżąc na kanapie. Przedmioty otaczające nas w każdej z tych stref różnią się od siebie i odmiennie [...]<p><a href="http://www.2minuty.pl/2007/08/13/strefy-produktywnosci/">Strefy produktywności</a> pochodzi z bloga <a href="http://www.2minuty.pl">2minuty.pl</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.2minuty.pl/2007/8/13/strefy-produktywnosci" style="border: 0"><img src="http://www.2minuty.pl/assets/2007/8/13/woman_with_a_laptop.png" alt="Kobieta z laptopem" /></a></p>
<p>Wpływ miejsca, w którym przebywamy na nasz nastrój i zachowanie jest jedną z tych zasad, które społeczeństwo wykształca w nas już od dziecka &#8211; zadanie domowe odrabiamy na biurku, książki czytamy w naszym ulubionym fotelu, a telewizję oglądamy leżąc na kanapie. Przedmioty otaczające nas w każdej z tych <em>stref</em> różnią się od siebie i odmiennie wpływają na nasze samopoczucie &#8211; biuro motywuje nas do pracy, kanapa i fotel odprężają, etc. Zastanówmy się, jak ten prosty mechanizm wykorzystać w celu poprawienia naszej produktywności i motywacji.</p>
<p>Pierwszym krokiem w celu odczucia efektów podziału naszego miejsca pracy na strefy jest podzielenie naszych codziennych czynności na grupy zadań tematycznie powiązanych. Nie muszą być to wyłączenie czynności, które uznajemy za pracę &#8211; warto również wyznaczyć odrębne strefy odpoczynku, które pomogą nam się zrelaksować, a jednocześnie nie będą kojarzyć się z pracą. Najpierw jednak zastanówmy się nad samymi czynnościami:</p>
<ul>
<li>blogowanie</li>
<li>czytanie i odpowiadanie na e-maile</li>
<li>programowanie</li>
<li>czytanie książek</li>
<li>przeprowadzanie rozmów telefonicznych z klientami</li>
<li>kontrolowanie pracy zespołu</li>
</ul>
<p>Oczywiście powyższe czynności to tylko przykłady. Zastanówmy się teraz, jakie możemy wyznaczyć strefy odpowiadające tym czynnościom:</p>
<ol>
<li><strong>Strefa Pracy I</strong> &#8211; to strefa, w której wykonujemy czynności, które wymagają od nas najmniej wysiłku &#8211; przykładem może być tutaj <em>czytanie i odpowiadanie na maile</em> czy <em>przeprowadzanie rozmów telefonicznych z klientami</em>. Z praktycznego punktu widzenia, w strefie tej potrzebne nam będzie miejsce na laptopa i ew. prowadzenie notatek. W moim przypadku, świetnie jako ta strefa sprawuje się stół w pokoju gościnnym.</li>
<li><strong>Strefa Pracy II</strong> &#8211; to strefa, w której wykonujemy czynności wymagające naszej pełnej koncentracji, np. blogowanie, kontrolowanie pracy zespołu czy właściwa praca (w moim przypadku &#8211; programowanie). Miejsce to powinno nam zapewniać odpowiedni dostęp do wszystkich potrzebnych nam narzędzi pracy &#8211; komputera, drukarki, telefonu, narzędzi do notowania, itp. oraz izolację od czynników, które mogą nas rozpraszać. W większości przypadków strefą tą będzie nasze biuro.</li>
<li><strong>Strefa Kreatywna</strong> &#8211; jeśli nasza praca wymaga od nas zwiększonej kreatywności, warto w domu wyznaczyć sobie taką strefę &#8211; w tym przypadku ważne są nasze indywidualne preferencje, więc strefą tą może być wszystko od osobnego pokoju, poprzez tarasu przed domem, aż po wygodną ławkę w parku. Wymagane narzędzia to w większości przypadków jedynie notes i przybory do pisania.</li>
<li><strong>Strefa Odpoczynku</strong> &#8211; to strefa, w której możemy sobie pozwolić na pełne wyciszenie i odpoczynek &#8211; czytanie książek, medytację, itp. Wybór samego miejsca to po raz kolejny sprawa indywidualna, a ze względu na niewielkie wymagania co do narzędzi, które są nam potrzebne, może to być praktycznie każde miejsce, które nam odpowiada.</li>
</ol>
<p>W ten sposób wyznaczyliśmy strefy przeznaczone do wykonywania różnych czynności. Dzięki takiemu prostemu podziałowi, w chwili wejścia do danej strefy będziemy nastawieni na czynności, które są z nią powiązane, co pozwoli nam je wykonywać łatwiej i przyjemniej. Powyższe strefy to oczywiście jedynie przykłady, ale tworząc własne <em>strefy</em> możemy się na nich wzorować.</p>
<p><a href="http://www.2minuty.pl/2007/08/13/strefy-produktywnosci/">Strefy produktywności</a> pochodzi z bloga <a href="http://www.2minuty.pl">2minuty.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.2minuty.pl/2007/08/13/strefy-produktywnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Multitasking &#8211; zło konieczne?</title>
		<link>http://www.2minuty.pl/2007/07/31/multitasking-zlo-konieczne/</link>
		<comments>http://www.2minuty.pl/2007/07/31/multitasking-zlo-konieczne/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Jul 2007 07:37:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[czas]]></category>
		<category><![CDATA[gtd]]></category>
		<category><![CDATA[Lifehacks]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[multitasking]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[produktywność]]></category>
		<category><![CDATA[zadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://2minuty.pl/2007/07/31/multitasking-zlo-konieczne</guid>
		<description><![CDATA[Multitasking, czyli wykonywanie wielu czynności na raz, jest bardzo kuszącą metodą, która teoretycznie ma zwiększyć naszą produktywność. Dzieląc naszą uwagę na kilka zadań możemy jednocześnie omawiać z klientem nowy projekt, rozmawiać przez komunikator internetowy ze znajomą i w tym samym czasie oglądać nasz ulubiony serial telewizyjny. Brzmi niezwykle zachęcająco, ale czy to rzeczywiście zwiększa naszą [...]<p><a href="http://www.2minuty.pl/2007/07/31/multitasking-zlo-konieczne/">Multitasking &#8211; zło konieczne?</a> pochodzi z bloga <a href="http://www.2minuty.pl">2minuty.pl</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.2minuty.pl/2007/7/31/multitasking-zlo-konieczne" style="border: 0"><img src="http://www.2minuty.pl/assets/2007/7/31/stress.jpg" /></a></p>
<p>Multitasking, czyli wykonywanie wielu czynności na raz, jest bardzo kuszącą metodą, która teoretycznie ma zwiększyć naszą produktywność. Dzieląc naszą uwagę na kilka zadań możemy jednocześnie omawiać z klientem nowy projekt, rozmawiać przez komunikator internetowy ze znajomą i w tym samym czasie oglądać nasz ulubiony serial telewizyjny. Brzmi niezwykle zachęcająco, ale czy to rzeczywiście zwiększa naszą produktywność?</p>
<p>To, czy jesteśmy w stanie czerpać jakiekolwiek korzyści z multitaskingu zależy przede wszystkim od naszych własnych predyspozycji. Podzielność uwagi, która jest kluczowym aspektem tego zagadnienia, nie u każdego z nas jest równie rozwinięta. Statystycznie kobiety mają lepszą podzielność uwagi, więc w ich przypadku multitasking może przyspieszyć wykonywanie określonych rodzajów czynności. W przypadku statystycznego mężczyzny nie jest już tak różowo &#8211; w większości przypadków zdecydowanie trudniej jest nam koncentrować się na wielu rzeczach jednocześnie, a zmiana naszego skupienia z jednej czynności na drugą wymaga czasu.</p>
<p>Zastanówmy się jednak, czy w ogóle warto wypracowywać w sobie zdolność do pracy w tym trybie. Na początek rozważmy korzyści płynące z multitaskingu:</p>
<ul>
<li>Jesteśmy w stanie wykonać więcej zadań jednocześnie</li>
<li>Czynności, które nie wymagają naszej pełnej uwagi mogą być wykonywane niejako &#8216;w tle&#8217;</li>
<li>Szybkie tempo pracy może na nas działać pobudzająco i motywująco</li>
</ul>
<p>Z drugiej strony, skupianie naszej uwagi na wielu czynnościach ma wiele cech pejoratywnych (i niezależnych od płci):</p>
<ul>
<li>Tracimy czas na &#8222;przełączanie&#8221; się pomiędzy zadaniami</li>
<li><em>Multitasking</em> jest z natury skomplikowany, co powoduje dodatkowy stres i jest często powodem występowania pomyłek i błędów</li>
<li>Nie jesteśmy w stanie poświęcić każdej z wykonywanych czynności 100% naszej uwagi</li>
<li><em>Multitasking</em> często stwarza dodatkowy chaos i zamieszanie, generując dodatkowe czynniki stresogenne.</li>
</ul>
<p>To, czy multitasking jest dla nas odpowiednią techniką pracy jest kwestią bardzo indywidualną. Eksperci w branży stopniowo negują korzyści płynące z multitaskingu i sugerują wykonywanie zadań sekwencyjnie, poświęcając każdemu z nich pełną uwagę. W ten sposób unikamy błędów, stresu oraz ew. kompromitacji w przypadku, gdy nasze zadanie zostanie wykonane niekompetentnie.</p>
<p>Ale czy naprawdę warto przekreślić do końca ideę symultanicznego wykonywania zadań?</p>
<p><em>Multitasing</em> jest techniką, która w szczególnych przypadkach pozwala nam na znaczne zwiększenie naszej produktywności. Pomimo wszystkich wad, które zostały wymienione wcześniej, wykonywanie dwóch czy trzech czynności jednocześnie może przynosić bardzo pozytywne efekty, oczywiście pod warunkiem, że czynności te zostaną odpowiednio dobrane.</p>
<p>Podstawowy czynnik, na który powinniśmy zwrócić uwagę przy dobieraniu zadań, nad którymi będziemy pracować jednocześnie, jest kontekst &#8211; jeśli zadania wymagają innego zestawu narzędzi lub miejsca wykonania, od razu możemy je odrzucić. Tylko w wypadku zadań do siebie podobnych będziemy w stanie szybko się pomiędzy nimi przełączać (między innymi dzięki temu jesteśmy w stanie bez większego wysiłku prowadzić kilka rozmów na raz przez nasz komunikator internetowy). Kolejnym czynnikiem, który pomoże nam w odpowiednim doborze zadań jest ich trudność i stopień skomplikowania &#8211; warto dobierać zadania w taki sposób, aby pośród nich tylko jedno wymagało naszej pełnej (lub prawie pełnej) uwagi.</p>
<p>Przykładowa lista zadań, które możemy wykonywać jednocześnie, mogłaby wyglądać następująco:</p>
<ol>
<li><em>Napisz e-maila do sklepu w sprawie reklamacji</em></li>
<li>Omów z klientem przez komunikator kwestię błędu, który ostatnio zauważyłeś</li>
<li>Sprawdź w internecie ceny biletów lotniczych do San Francisco.</li>
</ol>
<p>Wszystkie powyższe czynności możemy dość łatwo wykonywać jednocześnie. Punkt pierwszy to zadanie, które wymaga większego skupienia (ze względu na rodzaj czynności, napisanie wiadomości e-mail wymaga więcej koncentracji niż rozmowa przez komunikator internetowy czy szukanie informacji w internecie). Wybór głównego zadania jest oczywiście kwestią subiektywną, a dana lista tylko przykładem, ale myślę, że dobrze oddaje ona ideę wstępnej selekcji zadań.</p>
<p>Stosowanie się do powyższych instrukcji powinno sprawić, że wykonywanie kilku zadań na raz będzie łatwiejsze i mniej stresujące, ale decyzja o tym, czy nie lepiej zupełnie zarzucić <em>multitasking</em> na rzecz pracy sekwencyjnej, zawsze będzie kwestią indywidualnych preferencji.</p>
<p><a href="http://www.2minuty.pl/2007/07/31/multitasking-zlo-konieczne/">Multitasking &#8211; zło konieczne?</a> pochodzi z bloga <a href="http://www.2minuty.pl">2minuty.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.2minuty.pl/2007/07/31/multitasking-zlo-konieczne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Produktywność w małym palcu &#8211; #1</title>
		<link>http://www.2minuty.pl/2007/07/24/produktywnosc-w-malym-palcu-1/</link>
		<comments>http://www.2minuty.pl/2007/07/24/produktywnosc-w-malym-palcu-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2007 07:13:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[cel]]></category>
		<category><![CDATA[efektywność]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[produktywność]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://2minuty.pl/2007/07/31/produktywnosc-w-malym-palcu-1</guid>
		<description><![CDATA[Porada #1 &#8211; Zdefiniuj cel Podstawą bycia produktywnym jest poprawne określenie celu, który chcemy osiągnąć. Bez tego pierwszego kroku nie można w ogóle mówić o organizacji, produktywności czy motywacji. Natura człowieka po prostu nie przewiduje bezinteresowności, jakkolwiek altruistyczny ktoś mógłby się wydawać. Przez całe życie podświadomie ustalamy sobie pewne cele i próbujemy do nich dążyć. [...]<p><a href="http://www.2minuty.pl/2007/07/24/produktywnosc-w-malym-palcu-1/">Produktywność w małym palcu &#8211; #1</a> pochodzi z bloga <a href="http://www.2minuty.pl">2minuty.pl</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Porada #1 &#8211; Zdefiniuj cel</h3>
<p><a href="http://2minuty.pl/2007/7/24/produktywnosc-w-malym-palcu-1" style="border: 0"><img src="http://2minuty.pl/assets/2007/7/24/goal.png" alt="Cel" /></a></p>
<p>Podstawą bycia produktywnym jest poprawne określenie celu, który chcemy osiągnąć. Bez tego pierwszego kroku nie można w ogóle mówić o organizacji, produktywności czy motywacji. Natura człowieka po prostu nie przewiduje bezinteresowności, jakkolwiek altruistyczny ktoś mógłby się wydawać. Przez całe życie podświadomie ustalamy sobie pewne cele i próbujemy do nich dążyć. Czasem niestety brak formalizacji naszych planów powoduje, że w trakcie pracy zapominamy, jaki w rzeczywistości był jej cel czy motyw. W takiej sytuacji nasze próby skazane są na niepowodzenie.</p>
<p>Podstaw stawiania przed sobą wyzwań zaczęli uczyć nas rodzice, później szkoła. Naszym celem przeważnie były dobre stopnie na zakończenie roku szkolnego, bądź też dobra ocena na najbliższym sprawdzianie. Problem polega na tym, że taki cel ciężko zrealizować bez określenia poszczególnych kroków i mniejszych celów, które musimy niejako <em>&#8222;zaliczyć&#8221;</em> po drodze.</p>
<p>Zastanówmy się więc, jak odległy w czasie cel zaplanować tak, aby krok po kroku przyczynić się do jego wykonania. Po pierwsze &#8211; dziel! Na tyle etapów, na ile tylko możliwe. Oczywiście, nie możemy dać się zwariować, ale nasz przykładowy cel polegający na uzyskaniu dobrych wyników na świadectwie powinniśmy podzielić na maksymalnie dwutygodniowe etapy. Ustalmy dla każdego z tych etapów cel, który w miarę łatwo będzie nam osiągnąć w porównaniu do poprzedniego. Zakładając, że wychodzimy od przeciętnej średniej 4.0, bierzemy pod uwagę, że semestr ma około 20 tygodni i na podstawie tego ustalamy kolejne etapy tak, aby osiągnąć nasz cel. W ten sposób tygodniowy postęp, który pozwoli nam koniec semestru uzyskać średnią 5.0 poprawiając tygodniowe wyniki jedynie o 0.05. Prawda, że łatwe?</p>
<p>Oczywiście powyższy przykład miał nam jedynie zobrazować, na czym polega potęga dzielenia naszych długoterminowych celów na mniejsze, krótkoterminowe. W ten sposób można osiągnąć naprawdę wiele, a samo poczucie, że przechodzimy przez kolejne etapy dodaje nam motywacji do pracy.</p>
<p>Innym istotnym czynnikiem, pozwalającym nam na postęp w dążeniu do celu jest jego dokładna i wyczerpująca definicja. Oprócz tego, że każdy cel dzielimy na mniejsze etapy, warto mimo to dokładnie opisać nasz ostateczny cel. Powinniśmy sobie wyobrazić siebie w momencie osiągnięcia danego celu &#8211; poczucie spełnienia i satysfakcję. Następnie zdefiniujmy na papierze, jakie korzyści nam zdobycie danego celu przyniesie. W ten sposób, gdy w trakcie mozolnej pracy będziemy wątpić, czy za dane zadanie warto w ogóle było się zabierać, wystarczy przypomnieć sobie listę korzyści, którą wcześniej stworzyliśmy.</p>
<p><a href="http://www.2minuty.pl/2007/07/24/produktywnosc-w-malym-palcu-1/">Produktywność w małym palcu &#8211; #1</a> pochodzi z bloga <a href="http://www.2minuty.pl">2minuty.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.2minuty.pl/2007/07/24/produktywnosc-w-malym-palcu-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

