Moje ulubione powiedzenie (oprócz: Samo się nie zrobi) brzmi:
„Trawa jest zawsze bardziej zielona po drugiej stronie płotu”
To powiedzenie jest uniwersalne i ma zastosowanie właściwie w każdej sytuacji społecznej. Uświadomienie sobie tego pozwoliło mi cieszyć się z tego, co mam.
Ogólne założenie
W czasach Facebooka ludzie są bardziej zdołowani. Zauważyłeś to?
Bo inni mają lepiej. Bo innym się udaje. Bo inni odnoszą sukcesy. Bo inni mają na wszystko czas. Bo [wstawić cokolwiek].
Czyli trawa jest zawsze bardziej zielona po drugiej stronie płotu.
A dlaczego tak się dzieje? Zobacz:
Społecznościówki to takie TV Mango
Kiedy myślę o serwisach społecznościowych to przypomina mi się TV Mango. Wszyscy tam są tacy uśmiechnięci, szczęśliwi, entuzjastycznie nastawieni, a ich życie proste, sprytne i pełen przygód, że aż chce się do nich dołączyć.
Więc dołączamy. Ja, Ty i inni. Tylko że każdy z nas ma ubaw z TV Mango i świata tam przedstawionego, a w przypadku serwisów społecznościowych nie dostrzega tego mechanizmu kreacji.
O kreacjach
Kreowanie siebie jest nieodłącznym elementem życia. Kreacje istniały zawsze. Dzięki Internetowi są jeszcze łatwiejsze w realizacji, a dzięki serwisom społecznościowym, bardziej widoczne.
Cóż z takich kreacji wynika? Wszystko, co najlepsze, a więc:
- Kasia jest współwłaścicielem dochodowej firmy i odnosi same sukcesy.
- Marcin i Ania są szczęśliwi i na każdym zdjęciu się całują.
- Piotr jeździ po świecie i dużo zarabia.
- Ewa jest uśmiechnięta i ma wspaniałe dzieci.
Jaka jest rzeczywistość?
- Kasia odnosi porażki, jak każdy, tylko o nich nie wspomina. Po co chwalić się, że ma komornika na głowie?
- Marcin i Ania codziennie się kłócą (Marcin nadużywa alkoholu), przez co sąsiedzi średnio raz w tygodniu wzywają policję.
- Piotr prowadzi firmę. Raz na jakiś czas wyjeżdża na krótkie wakacje, na które z trudem znajduje czas (jest freelancerem) i pieniądze, bo ma mało zleceń.
- Ewa jest zapracowaną, samotną matką, która wychowuje dwójkę synów.
Może brzmi niedorzecznie, ale wspomniane przykłady są z życia wzięte tzn. wszystkie te sytuacje i osoby są mi znane osobiście. Imiona osób zostały zmienione. I jako że znam bliżej te osoby, to wiem, jaka była ich kreacja, a jaka okazała się rzeczywistość.
Prawda i tak wyjdzie na jaw
Kreacje z założenia są przewidziane dla dalszych znajomych. Bliższych nie da się przecież tak oszukać, a przynajmniej, jeśli są to naprawdę bliscy, jest zdecydowanie trudniej.
Z moich życiowych obserwacji wynika, że co jakiś czas następuje swoiste samooczyszczenie z kreacji. Oznacza to, kreacje upadają i my, jako ich odbiorcy, jesteśmy tego świadkami. W powyższych przypadkach było tak:
- Kasia „nagle” zamyka ze wspólnikiem firmę ku zdziwieniu wszystkich wokół.
- Marcin i Ania „nagle” rozwodzą się, robią to po cichu, aby uniknąć skandalu w środowisku zawodowym (oboje są prawnikami).
- Piotr „nagle” szuka stabilnej pracy na etacie.
- Bezproblemowe dziecko Ewy „nagle” ląduje na odwyku.
Nic nie stało się w tych przykładach „nagle”. To wszystko miało swój początek i rozwój, ale my (jako odbiorcy) nie zauważyliśmy tego, gdyż te osoby bardzo starannie kreowały swój idealny wizerunek.
A w branży?
Powyższe przykłady dotyczyły życia prywatnego. Kreacje w biznesie internetowym (moja zawodowa branża) to standard.
Każdy ma dużo zamówień czy klientów i zarabia takie pieniądze, że głowa boli. :)
Tylko jakoś dziwnym trafem po maksymalnie dwóch latach tych „dochodowych” firm czy projektów już nie ma na rynku, a ich twórcy jakby zapadli się pod ziemię lub robią rzeczy, o które nigdy by ich nikt nie podejrzewał.
I tak np. właściciel biznesu, który rzekomo przynosił ogromne pieniądze pracuje na etacie, a znany motywator, autor bestsellerów, leczy się na depresję.
Powyższe przykłady są również autentyczne.
Od ponad 10 lat siedzę w Internecie i przez ten czas obserwowałam upadki kreacji różnych osób — biznesmenów i doradców różnego typu. I to nie jednej, czy dwóch, ale dziesiątek osób.
Po latach widać, że w branży pozostali ci, którzy milczeli (pieniądz lubi spokój), a najwięcej muczy krowa, która daje najmniej mleka, a w życiu prywatnym — najciekawsze życie mają te osoby, które najmniej piszą o nim publicznie.
I dobrze jest mieć świadomość wszechobecnych kreacji.
Mimo tej oczywistej wiedzy…
… nadal będziesz uważać, że trawa jest bardziej zielona po drugiej stronie płotu, czyli że inni mają lepiej.

